Obywatele Ukrainy mogą korzystać z dokumentu Diia.pl w aplikacji mObywatel

Autor:Robert Horbaczewski
Źródło: https://www.prawo.pl/samorzad/dokument-diiapl-w-aplikacji-mobywatel-dla-uchodzcy-z-ukrainy,514106.html

Po nadaniu numeru PESEL osoby z ukraińskim obywatelstwem mogą korzystać z cyfrowego dokumentu tożsamości Diia.pl (Дія пл) w aplikacji mObywatel. Pozwala ona na identyfikację na potrzeby refundowanych usług medycznych czy podczas zawierania umowy o pracę – informuje Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa.

W elektronicznym dokumencie znalazły się najważniejsze dane – m.in. imię i nazwisko, zdjęcie oraz numer PESEL. Dokument Diia.pl (Дія пл) pozwala potwierdzić tożsamość tak samo skutecznie jak dowód osobisty lub paszport.

Z Diia.pl mogą korzystać osoby, które mają aktywny profil zaufany. Dlatego warto pamiętać, aby w urzędzie, w którym został nadany numer PESEL poprosić od razu o aktywację profilu zaufanego.

Kto może skorzystać z aplikacji mObywatel i dokumentu Diia.pl

Każda osoba, która:

  • jest pełnoletnia,
  • ma ukraińskie obywatelstwo,
  • przekroczyła granicę polsko-ukraińską po 24 lutego 2022 roku,
  • ma nadany numer PESEL,
  • ma aktywny profil zaufany.

 

Jak aktywować aplikację?

  • w urzędzie, w którym otrzymasz numer PESEL, poproś o aktywowanie profilu zaufanego,
  • ściągnij i uruchom aplikację mObywatel,
  • zapoznaj się z regulaminem i polityką prywatności aplikacji,
  • aktywuj aplikację korzystając z loginu i hasła wydanego dla profilu zaufanego.

Aplikacja mObywatel jest bezpłatna. Jej wydawcą jest Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Można ją pobrać z oficjalnych sklepach z App Store i Google Play. Aplikacja działa na smartfonach z systemem Android 6.0 (wzwyż) i iOS 13.0 (wzwyż).

Bieżące informacje o aplikacji w języku ukraińskim można znaleźć na stronie internetowej https://www.gov.pl/web/ua oraz na profilach społecznościowych:

Дія пл Facebook
Дія пл Twitter
Więcej informacji o aplikacji mObywatel i dokumencie Diia.pl na stronie:

ttps://www.gov.pl/mobywatel/ua

Czytaj więcej na Prawo.pl:
https://www.prawo.pl/samorzad/dokument-diiapl-w-aplikacji-mobywatel-dla-uchodzcy-z-ukrainy,514106.html

Specustawa nie pozwala Ukraińcom na legalną pracę zdalną dla firm spoza Polski

Autor: Grażyna J. Leśniak

Źródło: https://www.prawo.pl/

Ukraińcy, którzy uciekli przed wojną do Polski, nie mogą legalnie wykonywać pracy zdalnie na rzecz swoich ukraińskich lub zagranicznych pracodawców. Nie mogą też prowadzić z terytorium naszego kraju działalności gospodarczej na rzecz ukraińskich podmiotów – alarmują prawnicy. Polski ustawodawca zapomniał o przepisach, które by im na to pozwalały a te, które są – ich nie dotyczą. Zdaniem prawników, wystarczy porozumienie między Polską a Ukrainą a potem zmiana prawa, by praca była u nas legalna.

Ustawa z 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (Dz.U. z 2022 r., poz. 583 ze zm.), określa – jak stanowi jej art. 1 ust. 1 –  szczególne zasady zalegalizowania pobytu obywateli Ukrainy, którzy przybyli na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z terytorium Ukrainy w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium tego państwa, oraz obywateli Ukrainy posiadających Kartę Polaka, którzy wraz z najbliższą rodziną z powodu tych działań wojennych przybyli na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Jej przepisy określają również szczególne zasady podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej przez obywateli Ukrainy, przebywających legalnie na terytorium RP (art. 1 ust. 3 pkt 9) oraz upraszczają zasady ich zatrudniania w Polsce. Nie rozwiązują natomiast problemu Ukraińców, którzy chcą i mogą nadal pracować dla swoich zagranicznych pracodawców.

– W przepisach specustawy zabrakło potrzebnych w praktyce rozwiązań przewidujących m.in. możliwość legalnego wykonywania w Polsce pracy przez osoby, które chcą kontynuować zatrudnienie na rzecz ukraińskich lub innych zagranicznych podmiotów zdalnie – mówi Prawo.pl Magdalena Świtajska,  adwokat, partner w kancelarii Wardyński i Wspólnicy.

Powiadomienie nie wchodzi w grę
Wszyscy obywatele Ukrainy, którzy przebyli legalnie do naszego kraju po wybuchu wojny na Ukrainie, czyli od 24 lutego 2022 r., mają – przez 18 miesięcy – prawo pobytu i pracy w Polsce. Pod warunkiem, że podmiot powierzający wykonywanie pracy powiadomi w terminie 14 dni od dnia podjęcia pracy przez obywatela Ukrainy powiatowy urząd pracy właściwy ze względu na siedzibę lub miejsce zamieszkania podmiotu o powierzeniu wykonywania pracy temu obywatelowi (art. 22). Obowiązek powiadomienia nie dotyczy przypadku, w którym obywatel Ukrainy wykonuje pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zgodnie z przepisami art. 87 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, bo np. cudzoziemiec posiada zezwolenie na pobyt stały lub czasowy w naszym kraju, udzielono mu ochrony uzupełniającej, korzysta z ochrony czasowej albo posiada zezwolenie na pracę oraz przebywa na terytorium RP na podstawie wizy.

Jak tłumaczy mec. Magdalena Świtajska, na podstawie specustawy wszyscy obywatele Ukrainy przebywający w Polsce mogą podejmować legalnie zatrudnienie bez konieczności uzyskiwania zezwoleń na pracę. W przypadkach, w których do danej osoby nie ma zastosowania żadne zwolnienie z obowiązku posiadania zezwolenia na pracę warunkiem legalności takiej pracy jest jednak powiadomienie przez pracodawcę w ciągu 14 dni od podjęcia pracy przez obywatela Ukrainy powiatowego urzędu o tym fakcie.

– Specustawa ani formularz wykorzystywany przy powiadomieniu nie przewidują możliwości dokonania takiego powiadomienia przez podmiot zagraniczny. Nie jest zatem jasne, na jakich zasadach możliwe jest wykonywanie zdalnie pracy w Polsce przez obywateli Ukrainy na rzecz podmiotów, które są zarejestrowane za granicą. W szczególności nie jest jasne, czy taki zagraniczny pracodawca powinien uzyskać dla swojego pracownika w Polsce zezwolenie na pracę, a jeśli tak, to jakiego rodzaju. Nie wydaje się bowiem, aby taką sytuację można było uznać za delegowanie, a tylko w takich przypadkach możliwe jest uzyskanie zezwolenia na pracę w Polsce przez podmiot zagraniczny – podkreśla mec. Magdalena Świtajska. – W rachubę nie wchodzi także oświadczenie, które nie może zostać zarejestrowane w przypadku zatrudnienia obywatela Ukrainy przez podmiot zagraniczny – dodaje.

Jak twierdzi mec. Świtajska, obecnie resort pracy stoi na stanowisku, w jej ocenie prawidłowym, że możliwość zatrudniania pracowników z Ukrainy w Polsce przez podmioty znajdujące się poza naszym terytorium istnieje i nie jest do tego wymagane uzyskanie zezwolenia na pracę, jednak brak jasnych regulacji prawnych, które dawałyby pewność co do właściwego postępowania w takich przypadkach.

– Faktycznie pracodawcy z innych państw nie mogą zgłosić w Polsce pracowników wykonujących pracę na ich rzecz, ale w naszym kraju, podobnie jak i nie mogą zatrudnić u nas cudzoziemca na oświadczenie. Myślę, że nie jest to luka prawna, lecz celowe działanie. Chodzi o to, żeby w Polsce zatrudniały obcokrajowców polskie firmy, które tu będą płacić podatki i składki na ubezpieczenia społeczne – mówi Przemysław Ciszek, radca prawny, partner zarządzający w kancelarii C&C Chakowski & Ciszek, wykładowca prawa pracy na Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie. I dodaje: – W ten jednak sposób osoby te, np. z branży IT, w Polsce  traktowane są jako osoby niepracujące i pobierające zasiłki, mimo że teoretycznie mogą pracować, choć nikt o tym nie wie. To może budzić poczucie niesprawiedliwości społecznej.

Będzie kolejna zmiana prawa czy oba państwa się porozumieją?
Problem do dziś nie został rozwiązany, choć ustawa w ostatnim czasie była nowelizowana (nowela uchwalona 12 maja 2022 r. – druk sejmowy nr 2238). Nie tak dawno, bo w środę, 8 czerwca, Sejm uchwalił kolejną nowelę przepisów (druk sejmowy nr 2290), ale i w niej prawodawca nie pochylił się nad tym zagadnieniem.

– Pewność prawa jest istotna ze względu na potencjalnie surowe sankcje grożące za nielegalne zatrudnianie cudzoziemców w Polsce – zaznacza mec. Magdalena Świtajska.

Mec. Przemysław Ciszek jest zdania, że problem pracowników z Ukrainy można rozwiązać. – Jeżeli ustalimy, że na czas wojny w Ukrainie jakiś zagraniczny pracodawca przekierował swojego pracownika będącego obywatelem Ukrainy do pracy zdalnej z terytorium naszego kraju, to wystarczy zrobić dla takich sytuacji wyjątek stwierdzając tym samym, że ta praca jest legalna – podkreśla. I dodaje: – Przecież mamy umowę polsko-ukraińską o zabezpieczeniu społecznym i można porozumieć się i ustalić, że osoby te będą płaciły składki na ZUS w Polsce, a w swojej ojczyźnie w tym czasie nie będą pobierały zasiłków. To będzie sprawiedliwe rozwiązanie. Wystarczy, że Polska i Ukraina porozumieją się w tej sprawie. Takie dwustronne porozumienie się może być wtedy podstawą do zmiany prawa, żeby było to sprawiedliwe społecznie.

 

Obywatel Ukrainy może przebywać w Polsce, ale podróżować po strefie Schengen – nie

Autor: Grażyna J. Leśniak

Źródło: https://www.prawo.pl/

W polskiej specustawie rząd nie przewidział automatycznego wydawania obywatelom Ukrainy, którym przyznała ona prawo legalnego pobytu w Polsce, dokumentów pobytowych, w tym wiz czy zezwoleń na pobyt i kart pobytu. Uniemożliwia im to podróżowanie po krajach Schengen, nie tylko w celach prywatnych, ale także służbowo. Konieczna jest szybka zmiana prawa – alarmują prawnicy.

Masowy napływ do Polski ludności uciekającej przed wojną w Ukrainie po 24 lutego 2022 r. skłonił polskiego ustawodawcę do podjęcia wyjątkowych środków prawnych. W ekspresowym tempie uchwalono ustawę z 12 marca 2022 r. o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (Dz.U. z 2022 r., poz. 583, dalej: specustawa).

Ustawa wciąż jednak powoduje praktyczne problemy w zatrudnianiu obywateli Ukrainy. W tym przypadku – w zakresie możliwości szybkiego uzyskania dokumentów pobytowych, na podstawie których obywatele Ukrainy korzystający z prawa pobytu w Polsce z mocy specustawy mogliby swobodnie i legalnie podróżować po krajach Schengen.

– Istotnym problemem jest brak w specustawie rozwiązań, które pozwalałyby obywatelom Ukrainy – z wyjątkiem kierowców transportu międzynarodowego – uzyskiwać w Polsce w uproszczony sposób, w oparciu o dokumenty pobytowe, jednocześnie uznawane przez inne państwa obszaru Schengen (np. karty pobytu, wizy), a tym samym umożliwiające niezakłócone podróżowanie do tych państw w celach osobistych czy służbowych, w szczególności po wyczerpaniu ruchu bezwizowego na skutek pobytu w Polsce – mówi Prawo.pl Magdalena Świtajska,  adwokat, Solicitor of England and Wales (non-practising), partner w kancelarii Wardyński i Wspólnicy.
Specustawa – jak zalegalizować pobyt?
Specustawa określa zasady legalizowania w Polsce pobytu obywateli Ukrainy, którzy przybyli na terytorium RP z terytorium Ukrainy uciekając przed wojną. Ich pobyt, zgodnie z art. 2 ust. 1 specustawy, jest legalny w okresie 18 miesięcy licząc od 24 lutego 2022 r. Art. 42 specustawy przewiduje ponadto przedłużenie podstaw legalnego pobytu na terytorium naszego kraju takich jak wizy krajowe czy zezwolenia na pobyt czasowy (i karty pobytu) obywateli Ukrainy, którzy takie dokumenty już posiadali przed 24 lutego 2022 r., jeśli ich ważność upływa w okresie od 24 lutego 2022 r.

W zakresie możliwości podróżowania do innych państw ustawodawca rozwiązał jednak tylko problem kierowców z Ukrainy zatrudnionych w polskich firmach wykonujących transport międzynarodowy, którym wojewodowie wydają nowe naklejki wizowe, potwierdzające przedłużenie ważności ich wiz krajowych i uprawniające do przekraczania granicy (art. 42 ust. 4). Natomiast pozostałe osoby, zarówno te korzystające z automatycznego prawa pobytu jak i te korzystające z automatycznego przedłużenia ważności ich wiz i zezwoleń na pobyt i kart pobytu, nie mają żadnego dokumentu, na podstawie którego mogłyby przekraczać polską granicę i wyjeżdżać do krajów Schengen. Jednocześnie uzyskanie nowej wizy krajowej jest obecnie niemalże niemożliwe z uwagi na konieczność jej uzyskania, co do zasady, w Ukrainie. Uzyskanie zaś zezwolenia na pobyt czasowy i karty pobytu jest natomiast czasochłonne i zajmuje kilka miesięcy (specjalna uproszczona procedura  w tym zakresie będzie dostępna najwcześniej po upływie 9 miesięcy od wjazdu do Polski w związku w wojną).
Dokumenty pobytowe – brak procedury uproszczonej
Jak tłumaczy mec. Świtajska, zasadą jest, że obywatel Ukrainy posiadający paszport biometryczny może podróżować po terytorium państw strefy Schengen przez okres nieprzekraczający 90 dni w okresie każdych 180 dni bez konieczności posiadania wizy czy karty pobytu. Pobyt w Polsce zalicza się jednak na poczet takiego ruchu bezwizowego. – Oznacza to na przykład, że obywatele Ukrainy, którzy wjechali do Polski z paszportami biometrycznymi po 24 lutego 2022 r. i przebywali tu nieprzerwanie od chwili wjazdu, mimo iż na mocy przepisów specustawy, będą mogli dalej przebywać w Polsce legalnie jeszcze przez długi czas, wkrótce stracą albo już stracili prawo do podróżowania do innych państw strefy Schengen – podkreśla mec. Magdalena Świtajska.Wszystko dlatego, że dla osób, które obejmuje specustawa nie jest obecnie przewidziane wydawanie na tej podstawie w Polsce wiz ani żadnych dokumentów pobytowych takich jak karta pobytu. – Osoby te zostały wprawdzie objęte z mocy specustawy ochroną tymczasową (czasową), która również daje prawo podróżowania do innych państw strefy Schengen, jednak nawet w takim przypadku, bez odpowiedniego dokumentu potwierdzającego taki status (a Polska dokumentów takich nie wydaje) przekraczanie granicy innych państw może zostać uznane za niegodne z prawem – podkreśla mec. Świtajska.

Zdaniem Katarzyny Sawickiej, adwokata z kancelarii Wardyński i Wspólnicy, na mocy specustawy zagwarantowano legalny pobyt w Polsce niemalże wszystkim obywatelom Ukrainy (na różny okres w zależności od daty wjazdu do Polski i posiadanych dokumentów) oraz prawo do pracy i prowadzenia działalności w takim okresie bez zezwoleń, co należy ocenić pozytywnie. – Niewątpliwie szybkie przyjęcie takich rozwiązań prawnych było niezbędne. Krótki czas przeznaczony na prace legislacyjne, analizę skutków regulacji oraz bardzo ograniczony zakres konsultacji nowych przepisów z partnerami społecznymi i praktykami prawa spowodował jednak, że na gruncie stosowania specustawy pojawiają się istotne problemy prawne oraz identyfikowane są braki regulacyjne – zauważa mec. Sawicka. Jej zdaniem innym istotnym problemem jest nieskoordynowanie rozwiązań przewidzianych „specustawą” z dotychczas obowiązującymi procedurami powodujące wątpliwości, m.in. co do postępowania w sprawach zezwoleń na pobyt wydanych obywatelom Ukrainy przed wejściem w życie „specustawy” oraz będących w toku w chwili jej wejścia w życie. Chodzi m.in. o wątpliwości dotyczące tego, czy zmiana pracodawcy wymaga nadal zmiany zezwolenia dla zachowania jego ważności.

– W konsekwencji, mimo przyjęcia kilkakrotnie nowelizacji przepisów specustawy postulowane i konieczne są dalsze jej zmiany – uważają prawniczki z kancelarii Wardyński i Wspólnicy.

Pracodawcy starają się chronić pracowników walczących na Ukrainie

Autor: Grażyna J. Leśniak
Źródło : https://www.prawo.pl/

Zwolnić pracownika czy utrzymać stosunek pracy, mimo jego długotrwałej nieobecności w pracy? Wysłać go na urlop wypoczynkowy, urlop bezpłatny, czy pracę zdalną? Może płacić świadczenie nawet w czasie urlopu bezpłatnego, by zapewnić mu środki do życia? Takie dylematy mają pracodawcy od 24 lutego 2022 r., czyli po agresji Rosji na Ukrainę. Wojna nie tylko ich zmusiła do zmian w funkcjonowaniu przedsiębiorstw. Poważne problemy mają też pracownicy będący obywatelami Ukrainy, którzy od wybuchu wojny nie świadczą pracy w Polsce.

– Szef odmawia płacenia podstawy podczas mojego pobytu na Ukrainie z powodu wojny. Mówi, że jestem na urlopie darmowym, bo ja nie mogę przyjechać do pracy. Czy to zgodne z prawem? Miałem wrócić do pracy 26 lutego, ale wojna zaczęła się 24 lutego i niestety nie wypuścili mnie z Ukrainy. Za marzec dostałem podstawę i na tym koniec. Nie zwolnili mnie z pracy, a tylko powiedzieli, że mam darmowy urlop. Co mogę zrobić w takiej sytuacji? – pyta pan Andrej.

Postanowiliśmy więc sprawdzić, czy sytuacja naszego Czytelnika jest wyjątkowa.

Sytuacja pracodawców i pracowników
– W obecnej sytuacji polscy pracodawcy stanęli przed bardzo trudnym problemem. Odpływ mężczyzn pracowników, którzy nie wrócili do Polski bądź powrócili z Polski do Ukrainy, by bronić kraju, stworzył deficyt kadr w polskich przedsiębiorstwach. Duża część pracodawców nie zwolniła pracowników i wysłała ich na urlop bezpłatny, część wciąż płaci wynagrodzenia – mówi Prawo.pl Andrzej Drozd, wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej. I dodaje: – Są również pracodawcy, którzy rozwiązali stosunki pracy, w nadziei na zdobycie nowych specjalistów, w tym innych narodowości. Sytuacja jest zróżnicowana, a zakończenie wojny w Ukrainie to wciąż kwestia przyszłości, choć wszyscy mamy nadzieję na jej jak najszybszy finał.

Jak twierdzi Robert Lisicki, dyrektor Departamentu Pracy Konfederacji Lewiatan, krótko przed agresją Rosji na Ukrainę wielu pracodawców starało się wesprzeć swoich ukraińskich  pracowników w wyjeździe z Ukrainy razem z rodzinami. W momencie agresji, podejmowano działania wspierające pracowników, którzy pozostali na terytorium Ukrainy albo tych, którzy na Ukrainę wyjeżdżali do rodzin czy w celach militarnych, obrony ojczyzny. Sytuacja skomplikowała się, gdy została zamknięta granica dla mężczyzn w wieku zobowiązującym ich do służby wojskowej. – Nie wszyscy pracodawcy rozwiązywali umowy o pracę z pracownikami z Ukrainy, którzy opuścili z tego powodu nasze terytorium. Szereg firm albo udzielało urlopów bezpłatnych na czas pobytu na terytorium Ukrainy bądź zwalniały tych pracowników z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem pewnego poziomu świadczeń – mówi Robert Lisicki. Według niego, wsparcia pracownikom udzielali także pracodawcy prowadzący działalność gospodarczą na terytorium Ukrainy. – To jest indywidualna decyzja przedsiębiorców, sytuacja firm i ich możliwości są zróżnicowane – podkreśla Robert Lisicki.

Pracownik z oddziału na Ukrainie może pracować w Polsce
Także Katarzyna Lorenc, prezes BIZYOU, ekspert BCC ds. rynku pracy oraz zarządzania i efektywności pracy potwierdza, że większość firm, które miały zakłady pracy na terytorium Ukrainy, przeprowadziła ewakuację pracowników do Polski razem z rodzinami, a pracownicy zostali rozdysponowani po oddziałach w kraju, albo pracownicy zostawali w Ukrainie – bo największe fabryki nadal tam funkcjonują – a do Polski przywożone były tych ich rodziny. – Na pewno wojna mocno przeorganizowała wiele biznesów prowadzonych na terytorium Ukrainy – zauważa Lorenc.

Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert ds. prawa pracy Pracodawców RP podkreśla, że wypłata wynagrodzenia pracownikowi z Ukrainy, który po wybuchu wojny nie może wrócić do pracy w Polsce jest dobrą wolą pracodawcy. Kodeks pracy ustanawia bowiem zasadę, że wynagrodzenie jest płacone za wykonaną pracę – mówi. Jak podkreśla, nie słyszała o przypadkach rozwiązywania umów o pracę z pracownikami z Ukrainy z powodu tego, że nie byli w stanie świadczyć pracy. – W początkowym okresie, zaraz po wybuchu  wojny, pracownicy wyjeżdżali z Polski biorąc urlopy wypoczynkowe. Tym, którzy po zamknięciu granicy nie mogli już wrócić, pracodawcy udzielali urlopów bezpłatnych – tłumaczy Siemienkiewicz. I dodaje: – Pracownicy z Ukrainy są zbyt cenni dla polskiej gospodarki, dlatego pracodawcy po prostu na nich czekają.

Co ważne, w myśl art. 80 k.p., wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Pracodawcy idąc na rękę proponują pracownikom wykonywanie pracy zdalnej (jeśli charakter pracy na to pozwala), urlopy wypoczynkowe, a po ich wykorzystaniu – urlopy bezpłatne.

– Każde z tych rozwiązań może mieć zastosowanie w przypadku pracowników z Ukrainy, w zależności od okoliczności. To jest kwestia ustaleń miedzy stronami  – mówi Magdalena Świtajska, adwokat, partner w kancelarii Wardyński i Wspólnicy. Jak tłumaczy, jeśli pracodawca nie chce kończyć stosunku pracy z pracownikiem z Ukrainy, który nie wykonuje pracy, to może zaproponować mu urlop bezpłatny (i wówczas nie ma obowiązku wypłacania mu wynagrodzenia). Jeśli pracownik ma możliwość wykonywania pracy zdalnie, a pracodawca takie rozwiązanie akceptuje, strony mogą uzgodnić taką zmianę warunków pracy. W innych przypadkach pracodawca może uznać, że nieobecność pracownika ma charakter usprawiedliwiony, ale niepłatny  – zaznacza mec. Świtajska. I dodaje: – W takim wypadku nie ma podstaw do żądania wypłaty wynagrodzenia. Są też pracodawcy, którzy nie tylko nie chcą rozwiązać z pracownikiem stosunku pracy w takich okolicznościach, mimo że taka nieobecność pracownika mogłaby być do tego przesłanką (oczywiście nie do zwolnienia dyscyplinarnego, a z zachowaniem okresu wypowiedzenia, bo nieobecność pracownika nie wynika z jego winy), ale decydują się na wypłacanie pracownikowi dobrowolnych świadczeń w czasie nieobecności, udzielając mu tym samym wsparcia. To jednak powinno być już przedmiotem porozumienia między stronami.

 

Rządowy portal ma ułatwiać kontakty pracodawców z poszukującymi pracy Ukraińcami

Autor: Grażyna J. Leśniak
Źródło: https://www.prawo.pl/

Rząd zamierza utworzyć system teleinformatyczny, który ma ułatwić nawiązywanie kontaktów między pracodawcami a poszukującymi pracy obywatelami Ukrainy. We wtorek Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który ma to umożliwić. System będzie m.in. umożliwiał wprowadzanie, gromadzenie i usuwanie informacji z ofertami pracy, z których będą mogli skorzystać obywatele Ukrainy.

We wtorek projekt został skierowany jako pilny do Sejmu i jeszcze tego dnia zajęła się nim komisja, która poparła go i skierowała do dalszych prac parlamentarnych.

Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. Projekt przedłożony został przez Janusza Cieszyńskiego, sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu, projekt przewiduje utworzenie systemu teleinformatycznego, który ma ułatwić nawiązywanie kontaktów między pracodawcami a poszukującymi pracy obywatelami Ukrainy. Dzięki temu rozwiązaniu, osoba szukająca pracy będzie w stanie zmapować swoje kompetencje oraz potrzeby i uzyskać informację zwrotną dotyczącą ofert pracy i danych kontaktowych do potencjalnych pracodawców.

– Obywatele Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z konfliktem zbrojnym, poszukują pracy odpowiadającej ich kwalifikacjom. Obecnie nie istnieje jednak zbiór informacji dotyczący kwalifikacji zawodowych ukraińskich obywateli, który mógłby służyć pracodawcom do znalezienia pracowników o pożądanym profilu. Z danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej wynika, że w Polsce pracuje ok. 130 tys. ukraińskich uchodźców – czytamy w komunikacie po posiedzeniu rządu.

Najważniejsze rozwiązania
Powstanie system teleinformatyczny, który służył będzie do ułatwienia nawiązywania kontaktów między pracodawcami a poszukującymi pracy obywatelami Ukrainy.
System będzie umożliwiał:
– wprowadzanie, gromadzenie i usuwanie informacji z ofertami pracy, z których mogą skorzystać obywatele Ukrainy;
– wprowadzanie, gromadzenie i usuwanie informacji opisujących wiedzę i doświadczenie zawodowe obywateli Ukrainy;- dokonywanie analiz wprowadzonych informacji w celu przygotowania rekomendacji dotyczących dostępnych ofert pracy, odpowiednio do danych ujawnionych przez obywatela Ukrainy.
Oferty pracy, przetwarzane w systemie teleinformatycznym, będą mogły być wprowadzane, aktualizowane oraz usuwane z tego systemu przez pracodawców, usługodawców świadczących usługi związane z udostępnieniem ofert pracy oraz usługodawców świadczących usługi pośrednictwa pomiędzy pracodawcami a osobami poszukującymi pracy.
Nowe przepisy umożliwią korzystanie z funkcjonalności systemu teleinformatycznego przy użyciu usług online dostępnych przez stronę internetową lub w ramach aplikacji mObywatel.
Dzięki rozwiązaniu, osoba poszukująca pracy będzie w stanie zmapować swoje kompetencje oraz potrzeby i uzyskać informację zwrotną dotyczącą ofert pracy i danych kontaktowych do potencjalnych pracodawców.
Przewiduje się również rozwój systemu, w zależności od diagnozowanych potrzeb.
Nowe rozwiązania mają wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

 

 

 

 

 

Obywatele, którzy kwaterują uchodźców otrzymają zapłatę za kolejne 60 dni

Autor: Robert Horbaczewski
Źródło: www.prawo.pl

Wydłużenie o kolejne 60 dni okresu, za który może być przyznane świadczenie pieniężne z tytułu zapewnienia zakwaterowania i wyżywienia obywatelom Ukrainy przewiduje uchwalona w środę przez Sejm kolejna nowelizacja specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Gminy otrzymają też dostęp do bazy już złożonych wniosków aby wyłapać próby oszustwa.

Za uchwaleniem ustawy głosowało 429 posłów, przeciw było 10 posłów z Konfederacji, wtrzymała się jedna osoba, Sławomir Zawiślak z klubu PiS.

Celem ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa, który we wtorek trafił do Sejmu, jest  wydłużenie do 120 dni okresu, za który może być przyznane świadczenie pieniężne z tytułu zapewnienia zakwaterowania i wyżywienia obywatelom Ukrainy. Pełnomocnik rządu do spraw uchodźców Paweł Szefernaker zaznacza, że po tej nowelizacji, świadczenie nie będzie już przedłużone.

– Świadczenie będzie wypłacane tylko w wyjątkowych sytuacjach za zgodą wojewody – podkreślił pełnomocnik rządy ds. uchodźców wojennych. Np. gdy będzie chodziło o pobyt osoby niepełnosprawnej, samodzielnej lub kobiety w ciąży, sprawującej opiekę nad małymi dziećmi. Generalnie rząd, chce aby ci co pozostali w Polsce usamodzielnili się. Do 25 czerwca chcemy wypracować we współpracy z przedsiębiorcami, samorządami mechanizmy, które są potrzebne, aby uchodźcy z Ukrainy mogli się usamodzielnić, podjąć pracę, normalnie funkcjonować – zapowiedział wiceminister.

Z szacunków rządu, na podstawie informacji przekazanych przez wojewodów i samorządy wynika, że z tej formy pomocy korzysta około 600 tys. uchodźców (wprowadzając przepisy szacowano, że będzie to około 1 mln osób).

Gmina łatwiej zweryfikuje oszustwa
Uchwalona przez Sejm ustawa zakłada ponadto gromadzenie danych osób, na które zostały złożone wnioski, o których mowa w art. 13 ust. 1 ustawy, co jest niezbędne w celu monitorowania wydatkowania środków publicznych na świadczenia pieniężne z tytułu zapewnienia zakwaterowania i wyżywienia obywatelom Ukrainy. To na urzędników i pracownikach pomocy społecznej nałożony został obowiązek weryfikacji zgłoszeń  i wyeliminowania ewentualnych nadużyć w tym zakresie.

Znowelizowane przepisy przewidują wdrożenie odpowiednich rozwiązań teleinformatycznych. Organ gminy będzie miał możliwość ustalenia, czy dla danej osoby, której nadano numer PESEL na podstawie art. 4 ustawy, nie został już złożony wniosek o przyznanie środków za ten sam okres. Podstawą uzyskania świadczenia będzie już wprost wskazanie numeru PESEL osoby zakwaterowanej (do tej pory wymagany był numer PESEL, jeśli uchodźca miał go nadany). Gminy Bbdą mogły też sprawdzić datę wjazdu obywatela Ukrainy do Polski.

Podczas prac w sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych do regulacji dodano zapisy mówiące m.in. o tym, że pokrywany przez wojewodę koszt obsługi przez gminę zadania dotyczącego świadczeń to 16 złotych za każdy rozpatrzony wniosek. W przypadku weryfikacji przez gminę warunków zakwaterowania i wyżywienia to 32 złotych za każdy rozpatrzony wniosek.

Znowelizowana ustawa ma wejść w życie, co do zasady, z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Samorządy potrzebują narzędzi do weryfikacji
Samorządowcy, od początku obowiązywania przepisów zwracają uwagę, na ryzyko wyłudzeń świadczeń, tym bardziej, że wypłacane są one od dołu. A to oznacza, że w wielu przypadkach wskazanych we wniosków obywateli Ukrainy nie ma już pod danym adresem.
Nadto procedura otrzymania świadczenia nie wymaga dokumentowania wydatków. Opiera się na oświadczeniach składanych pod groźbą sankcji karnych. Ale aby je zastosować, potrzeba oszusta złapać za rękę.
– To może być bardzo trudne. Niestety będzie dużo różnych ludzi, którzy będą próbowali różnych rzeczy – przyznaje Tomasz Rogoziński.

Od początku agresji Rosji na Ukrainę do Polski przybyło ponad 2,8 mln uchodźców. Wiceminister Paweł Szefernaker podczas procedowania ustawy poinformował też, że do środy samorządom na pomoc uchodźcom przekazano 1 mld 120 mln złotych, z czego 434 mln złotych to środki, które zostały przekazane na zakwaterowanie i wyżywienie na rzecz uchodźców. To są środki przekazane polskim rodzinom

 

 

By wycofać wniosek o status uchodźcy, wystarczy napisać do UdSC

Źródło: https://www.prawo.pl/

Autor: Patrycja Rojek-Socha

Specustawa zakładająca m.in. uproszczoną legalizację pobytu obywateli Ukrainy, którzy przedostali się do Polski szukając schronienia przed wojną, nie obejmuje osób, które ubiegają się o status uchodźcy. Można jednak – zgodnie z jej zapisami taki wniosek lub deklarację wycofać. Urząd do Spraw Cudzoziemców informuje, że wystarczy zrobić to pisemnie.

Takie pismo informujące, że osoba chroniąca się w Polsce przed wojną na terenie Ukrainy, wycofuje wniosek lub deklaracje ubiegania się o status uchodźcy, należy przesłać na adres korespondencyjny urzędu: ul. Taborowa 33, 02-699 Warszawa.

Specustawa obowiązuje z mocą od 24 lutego br. Nie dotyczy przy tym wszystkich obywateli Ukrainy, którzy przybyli do Polski w związku z wojną ale tych, którzy dotarli na jej terytorium bezpośrednio z terytorium swojej ojczyzny, lub obywateli Ukrainy posiadających Kartę Polaka, którzy wraz z najbliższą rodziną z powodu tych działań wojennych przybyli na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Obejmie również osoby, które nie posiadają obywatelstwa ukraińskiego ale są w związku małżeńskim z obywatelem Ukrainy, o ile przybyli na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bezpośrednio z terytorium Ukrainy i w w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium tego państwa.

Jeśli takie osoby chcą pozostać w Polsce ich pobyt będzie uznany za legalny przez okres 18 miesięcy, licząc od dnia 24 lutego br. Podobnie ma być z dziećmi urodzonymi już na terenie Polski przez ukraińskie kobiety, które dotarły do Polski bezpośrednio z Ukrainy.  Po upływie 9 miesięcy ci, których pobyt uznano za legalny, mogą ubiegać się o zezwolenie na pobyt czasowy na okres 3 lat. Regulacja wprowadza też dla objętych nią osób rejestracje przez gminy, numer PESEL, ułatwienia w zatrudnieniu, 500 plus i pakiet świadczeń socjalnych.

Wniosek o status uchodźcy? Można się wycofać
Prawnicy od początku doradzali obywatelom Ukrainy, by wstrzymali się z decyzjami jak legalizować pobyt do momentu wejścia w życia zapisów specustawy. W najtrudniejszej sytuacji byli ci, którzy albo przekroczyli granicę na paszport – ale nie biometryczny i ci, którzy nie mieli żadnych dokumentów. W oby przypadkach wjazd następował na podstawie zgody komendanta Straży Granicznej, ważnej 15 dni. Przy czym w pierwszym przypadku było możliwe składanie wniosku o pobyt czasowy, w drugim alternatywą były wnioski o status uchodźcy.

Przypomnijmy przepisy o uproszczonej legalizacji pobytu nie obejmują osób posiadających: zezwolenia na pobyt stały, rezydenta, pobyt czasowy, status uchodźcy czy ochronę uzupełniającą.

Zgodnie z zapisami specustawy ci Ukraińcy, którzy złożyli wnioski o status uchodźców lub deklaracje, że chcą taki wniosek złożyć mogą się z tego wycofać. Jeśli to zrobią, zostaną objęci przepisami specustawy. Co więcej, rząd w drodze rozporządzenia ma określić, od kiedy ta uproszczona ścieżka przestanie obowiązywać, a weźmie pod uwagę m.in. liczbę cudzoziemców napływających na terytorium Polski, sytuację ludności cywilnej i perspektywy zakończenia działań wojennych na terytorium Ukrainy oraz względy obronności, bezpieczeństwa państwa oraz względy ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.

 

 

 

MRiPS: Obywatelu Ukrainy, szukasz pracy? Przeczytaj

Źródło: https://www.prawo.pl/

Autor: Grażyna J. Leśniak

Poszukujący zatrudnienia obywatele Ukrainy mogą skorzystać m.in. z dostępnej w ich języku Centralnej Bazy Ofert Pracy, portalu Zielona Linia oraz infolinii 19524. I nie tylko. Mogą także zarejestrować się w urzędzie pracy – przypomina Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. I przedstawia najważniejsze informacje, ostrzegając, o czym warto pamiętać, by nie dać się oszukać.

Dzisiaj obywatele Ukrainy mają swobodny dostęp do polskiego rynku pracy. W praktyce oznacza to, że do podjęcia pracy nie potrzebują już żadnych zezwoleń ani oświadczeń. Jedyny wymóg formalny zgłoszenia faktu zatrudnienia obywatela Ukrainy leży po stronie pracodawcy. Ma na to 14 dni.

– Obywatele Ukrainy, którzy chcą podjąć pracę, mogą skorzystać m.in. z dostępnej w ich języku Centralnej Bazy Ofert Pracy. Ale nie tylko. Mają do dyspozycji też np. infolinię 19524 oraz portal Zielona Linia – to taki nowoczesny wirtualny urząd pracy, dostępny dla każdego i o każdej porze. W języku ukraińskim działa także Wortal Publicznych Służb Zatrudnienia oraz strona Pomagam Ukrainie – wylicza cytowana w komunikacie prasowym Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

Wsparcie urzędów pracy
Ci, którzy z różnych powodów nie odnajdą się samodzielnie na rynku pracy, nie zostaną bez wsparcia.  Obywatele Ukrainy mogą zarejestrować się w powiatowym urzędzie pracy, dzięki czemu będą mogli korzystać z usług i instrumentów rynku pracy. To m.in.:

pośrednictwo pracy
poradnictwo zawodowe
szkolenia, również w zakresie języka polskiego.
O czym warto pamiętać, by nie dać się oszukać?
– Pragnę gorąco uczulić wszystkich na pewne podstawowe zasady związane z podjęciem pracy, które pozwolą uniknąć nieprzyjemności. To przede wszystkim zawarcie z pracodawcą pisemnej umowy o pracę określającej warunki zarówno pracy, jak i wynagrodzenia. Nakłanianie osoby do zatrudnienia bez umowy o pracę jest niezgodne z prawem polskim. Obywatelu Ukrainy, nie zgadzaj się na to! – apeluje minister Maląg.

Pamiętaj!
Nie zgadzaj się na podjęcie pracy bez podpisania umowy na piśmie. Bez podpisanej umowy pracujesz nielegalnie i jesteś pozbawiony/pozbawiona praw wynikających z legalnego zatrudnienia.
Przed podpisaniem umowy o pracę zapoznaj się z warunkami w niej zawartymi, ewentualnie poproś kogoś, aby wyjaśnił i pomógł Ci zrozumieć jej zapisy.
W przypadku gdy zostaniesz przez pracodawcę niewłaściwie potraktowany, np. gdy pracodawca stosował wobec Ciebie przymus fizyczny lub psychiczny – zgłoś koniecznie sprawę do Państwowej Inspekcji Pracy.
Państwowa Inspekcja Pracy zapewnia nieodpłatne porady prawne na temat przepisów regulujących legalność zatrudnienia oraz praw pracowników. Informacje dostępne są również w języku ukraińskim i rosyjskim. Więcej informacji można znaleźć pod adresem.

Jeżeli stałeś/stałaś się ofiarą jakiegokolwiek innego przestępstwa – niezwłocznie skontaktuj się z policją.

Senat bez poprawek przyjął nowelizację specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy

Źródło: https://www.prawo.pl/
Autor: Robert Horbaczewski

Doprecyzowanie wielu procedur pomocowych na rzecz uchodźców wojennych zakłada nowelizacja specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, którą bez poprawek przyjął Senat. Przewiduje ona też uregulowanie kwestii zgody na pobyt ze względów humanitarnych, opieki medycznej, psychologicznej dla uchodźców, uprawienia dla lekarzy i lekarzy dentystów. Ustawa trafi teraz do podpisu prezydenta.

Senat jednogłośnie przyjął we wtorek 12 kwietnia br. bez poprawek nowelizację ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, która ma m.in. usprawnić rejestrację ukraińskich uchodźców w systemie PESEL. Nowela trafi teraz na biurko prezydenta Andrzeja Dudy.

Autorem uchwalonej 8 kwietnia br. przez Sejm nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa było Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W środę 6 kwietnia w Sejmie odbyło się jego pierwsze czytanie, a w piątek 8 kwietnia ustawę uchwalono.  Za nowelizacją głosowało 434 posłów, przeciw było 10, a jeden wstrzymał się od głosu.

Sejm zgodził się na kilka spośród kilkudziesięciu poprawek, które zostały zgłoszone podczas drugiego czytania. Znalazły się wśród nich poprawki PiS i Lewicy, w tym poprawka, zgodnie z którą w imieniu m.in. osoby chorej lub niepełnosprawnej wniosek o nadanie numeru PESEL składa jedno z rodziców, opiekun lub kurator. W przypadku braku takich osób numer PESEL może zostać nadany z urzędu.

Posłowie zgodzili się też na zmianę przepisów, by samorządy mogły skorzystać dla pomocy uchodźcom ze środków z opłat za zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych i funduszu gromadzonego ze sprzedaży alkoholu w małych opakowaniach w ramach tzw. podatku cukrowego.

Przyjęto również poprawkę, zgodnie z którą jednostka samorządu terytorialnego, związek jednostek samorządu terytorialnego lub związek metropolitalny mogą zbierać ofiary w gotówce lub w naturze, w celu pomocy obywatelom Ukrainy lub społecznościom lokalnym lub regionalnym w Ukrainie. Do zbierania tych ofiar nie stosuje się przepisów o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych.

– Chodzi o doprecyzowanie przede wszystkim wielu procedur pomocowych na rzecz uchodźców wojennych Ukrainy – mówił w Sejmie Paweł Szefernaker, wiceminister Spraw Wewnętrznych i Administracji, Pełnomocnika Rządu ds. uchodźców wojennych z Ukrainy. Podkreślał, że choć autorem nowelizacji jest MSWiA to w projekcie znalazły się przepisy, które zgłosiły różne resorty.

Zgoda na pobyt ze względów humanitarnych
Ustawa proponuje uzupełnienie o zgodę na pobyt ze względów humanitarnych katalogu tytułów pobytowych, których posiadanie wyłącza możliwość uznania pobytu za legalny. Zgoda na pobyt ze względów humanitarnych jest bezterminowym tytułem pobytowym. Obywatel Ukrainy posiadający ten tytuł pobytowy ma podstawę do legalnego pobytu na terytorium Polski. Wskazanie tego tytułu w katalogu tytułów pobytowych wpisuje się w przyjętą w tym zakresie koncepcję o niestosowaniu rozwiązań dotyczących uznania pobytu za legalny przewidzianych w przedmiotowej ustawie w stosunku do tych obywateli Ukrainy, którzy mają już prawo do pobytu na terytorium Polski z innych tytułów pobytowych.

Psycholog z Ukrainy będzie mógł świadczyć usługi dla rodaków
Ustawa daje możliwość realizacji świadczeń opieki zdrowotnej z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenie uzależnień uchodźcom przez obywateli Ukrainy, którzy posiadają potwierdzenie zatrudnienia na stanowisku pracy psychologa, psychologa klinicznego lub psychoterapeuty lub potwierdzenie ukończenia studiów na kierunku psychologia lub psychologia kliniczna. Weryfikacja dokumentów potwierdzających odpowiednie doświadczenie zawodowe personelu będzie stanowiła zadanie kierownika podmiotu leczniczego. Dzięki temu będzie możliwe udzielanie świadczeń psychologicznych przez obywateli Ukrainy na rzecz swoich rodaków, którzy nie znają języka polskiego.

Opieka medyczna i uprawienia dla lekarzy i lekarzy dentystów
Nowela precyzuje przepisy dotyczące posiadania przez ukraińskich obywateli, którym został nadany numer PESEL, uprawnień do opieki medycznej. Zapewnia też możliwość rozliczenia świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych wszystkim osobom, które w okresie od dnia 24 lutego 2022 r. do dnia 12 marca 2022 r. wjechały legalnie na terytorium RP w związku z działaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium Ukrainy.

Ustawa umożliwia lekarzom i lekarzom dentystom spoza Unii Europejskiej, którzy chcą udzielać pomocy medycznej obywatelom Ukrainy przebywającym w Polsce otrzymanie prawa tymczasowego wykonywanie zawodu.

– Do tej pory przepisy covidowe wskazywały, że lekarze z Ukrainy mogli na rzecz walki z covidem pracować w Polsce. W tych przepisach rozszerzamy te rozwiązania aby mogli pracować także na rzecz uchodźców wojennych z Ukrainy – mówi Paweł Szefernaker.

Ustawa wprowadza też obowiązek zgłaszania do ministra zdrowia w jakim podmiocie leczniczym i na jaki okres został zatrudniony lekarz, lekarz dentysta, pielęgniarka lub położna, w terminie 7 dni od dnia rozpoczęcia udzielania świadczeń zdrowotnych w danym podmiocie.

Nowelizacja umożliwi też wydawanie z aptek szpitalnych produktów leczniczych stosowanych w programach zdrowotnych, programach polityki zdrowotnej lub w leczeniu obowiązkowym na rzecz pacjentów prowadzących farmakoterapię w warunkach domowych. Zmiana ta jest podyktowana koniecznością umożliwienia prowadzenia terapii przede wszystkich gruźlicy i HIV/AIDS przez uchodźców z Ukrainy przy wykorzystaniu produktów leczniczych niedopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, które zostały sprowadzone w ramach mechanizmów pomocowych.

Administracja wesprze samorząd w nadawaniu numerów PESEL
Ustawa przewiduje, że ze względu na znaczną liczbę ukraińskich obywateli uprawnionych do otrzymywania numeru PESEL oraz brak wystarczającej liczby pracowników samorządowych mogących realizować to zadanie, możliwe będzie incydentalne upoważnienie osób niezatrudnionych w urzędach gmin (miast) do realizacji czynności związanych z nadawaniem PESEL obywatelom Ukrainy.

– Pracownicy administracji rządowej mogą być delegowani do obsługi tych punktów, ale nie mają uprawnień do wpisywania danych PESEL, ta ustawa to zmieni – wyjaśniał Paweł Szefernaker.

Przepisy umożliwią też delegowanie pracowników zatrudnionych w sektorze publicznym aby mogli wesprzeć organy, które w obecnej sytuacji są obciążone wykonywaniem zadań pomocowych dla ukraińskich uchodźców. Przeniesienie będzie następować za zgodą pracownika a warunki przeniesienia określać będzie porozumienie pracodawców. Dodatkowo zaproponowano przepis, który da podstawy pracodawcom w sektorze publicznym do zwalniania pracowników z obowiązku świadczenia pracy w sytuacji skierowania ich do wsparcia innej jednostki w ramach wolontariatu.

Doprecyzowane zasady nadawania PESEL
Ustawa zakłada wyłączenie obywateli Polskich z grupy osób, które mogą zostać objęte regulacjami specustawy, bowiem obecne  regulacje wymagają, aby także obywatelom polskim nadawać w rejestrze PESEL status UKR oraz pobierać od nich dane biometryczne – w sytuacji kiedy obywatel polski jest małżonkiem obywatela Ukrainy i przybył na terytorium RP z terytorium Ukrainy w związku z działaniami wojennymi.

Doprecyzowane zostaną zasady nadawania statusu osoby korzystającej z przepisów ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy. Określone zostanie także, kiedy osoba małoletnia musi być obecna przy składaniu wniosku o PESEL.

Zmiany w rejestrze obywateli Ukrainy
Ustawa przewiduje rozszerzenie katalogu danych przechowywanych w rejestrze obywateli Ukrainy, którzy przybyli na terytorium RP, po 24 lutego. Rejestr prowadzony przez Komendanta Głównego Straży Granicznej będzie zasilany danymi przechowywanymi w rejestrze prowadzonym przez ministra właściwego do spraw informatyzacji. Zmiana ma na celu likwidację różnic powstałych pomiędzy danymi przechowywanymi w rejestrze prowadzonym przez Komendanta Głównego Straży Granicznej, a danymi przechowywanymi w rejestrze prowadzonym przez ministra właściwego do spraw informatyzacji.

Dostęp do rejestru obywateli Ukrainy, którym nadano numer PESEL otrzyma Narodowy Funduszu Zdrowia zakresie potwierdzania prawa do opieki medycznej oraz rozliczania kosztów tej opieki.

 

Urząd łatwiej zatrudni obywatela Ukrainy na stanowiskach pomocniczych i obsługowych

Źródło: https://www.prawo.pl/

Autor: Robert Horbaczewski

 

Obywatele Ukrainy legalnie przebywający w Polce będą mogli być zatrudniani w strukturach administracji samorządowej oraz w strukturach administracji rządowej, bez konieczności posiadania znajomości języka polskiego potwierdzonej określonym dokumentem. Taką zmianę zakłada nowelizacja specustawy o pomocy obywatelom Ukrainy przyjęta przez Sejm.

W nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa, którą przyjął Sejm, znalazły się też przepisy (art. 23a), które mają na celu umożliwienie zatrudniania obywateli Ukrainy w strukturach administracji samorządowej oraz w strukturach administracji rządowej, bez konieczności posiadania znajomości języka polskiego potwierdzonej określonym dokumentem.

W ramach struktur administracji samorządowej, o których mowa w art. 2 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych obywatele Ukrainy będą mogli być zatrudniani na stanowiskach pomocniczych i obsługowych

Z kolei, w strukturach administracji rządowej, obywatele Ukrainy będą mogli być zatrudniani – zarówno w ramach korpusu służby cywilnej jak i poza korpusem służby cywilnej – na stanowiskach pracy, na którym wykonywana praca nie polega na bezpośrednim lub pośrednim udziale w wykonywaniu władzy publicznej i funkcji mających na celu ochronę generalnych interesów państwa. Istotnym bowiem pozostaje wskazanie, że wobec pracowników zatrudnianych w strukturach administracji rządowej w ramach korpusu służby cywilnej znajdują zastosowanie przepisy ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej natomiast wobec pracowników zatrudnionych poza korpusem służby cywilnej – przepisy ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych.

Ustawa trafiła teraz do Senatu.